HURGHADA SUNNY DAYS

DSC_0579

Jeszcze nigdy nie było mi tak gorąco – pomyślałam zaraz po wylądowaniu w Hurghadzie. Pomimo podobnych temperatur zarówno w Polsce jak i w Egipcie to tutaj w cieniu nie jest tak przyjemnie jak u nas. Słońce nie opala, a wręcz parzy, bez olejków ochronnych nawet nie wychodzę z hotelu. Zaraz po śniadaniu zaczynają się zabawy na plaży. Animatorzy organizują wiele atrakcji, począwszy od tańca brzucha czy wodnego aerobiku. Wieczorem na hotelowej scenie odbywają się najróżniejsze pokazy egipskiego folkloru, tańca, a nawet mody. Jest miło, przyjemnie, a co najważniejsze wesoło. Pomimo dużej liczby obcokrajowców i wielu różnych języków to jeśli chodzi o zabawę, każdy rozumie się tu bez słów. Zróżnicowanie pod względem ludności jest bardzo duże. Europejki w skąpych kostiumach bawią się obok Arabek ubranych w tradycyjne stroje. Ale najlepsze jest to, że nie ma tu żadnych barier, granice nie istnieją, wszyscy są uśmiechnięci i spontaniczni. Większość biega tutaj z maskami do nurkowania, płetwami, leżakami a nawet z aparatami i kijkami do Iphone! Ja co najwyżej biegnę po przepyszne drinki z palemką do basenowego baru, ale przecież grunt to uwiecznić te piękne, wakacyjne chwile na zdjęciach. I właśnie mam taki zamiar. Ale od jutra, dziś znowu będę się opalać :)

Śledźcie mnie na Instagramie TUTAJ, przy ograniczonym internecie łatwiej mi tam codziennie dodawać nowe zdjęcia :)

Kostium kąpielowy – Mojafantazja

 DSC_0666DSC_0645DSC_0668DSC_0672DSC_0675DSC_0684DSC_0501DSC_0545DSC_0513DSC_0586DSC_0606DSC_0609

7 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>