SŁONECZNA SESJA

DSC_1514

Po dość długiej przerwie i przebytych kilometrach podczas biegania w końcu wróciłam do pozowania. Staram się być systematyczna w treningach jak i wytrwać w zdrowym odżywianiu, szczególnie teraz, gdy mam na to czas, ale nie zawsze uda mi się oprzeć słodkościom, które uwielbiam <3 Wczoraj wybrałam się na spontaniczną sesję z zaprzyjaźnionym fotografem. Sesja odbyła się w miejscu, dobrze przeze mnie znanym, mijam je za każdym razem, kiedy biegam :) Mam nadzieję, że Wam się spodoba, pozdrawiam :)

fot by Witold Piotrowski

DSC_1531 DSC_1534n DSC_1561 DSC_1564DSC_1519

16 Comments

  • Ania pisze:

    bardzo ładne zdjęcia! ślicznie wyglądasz :)

  • ADSTRANGER pisze:

    WOW! ♥

  • Kamila pisze:

    Przytyło ci sie czy poprostu takie zdjecia? 😉

  • Gorący pisze:

    Żadnego zdjęcia tyłem? Bardzo się zawiodłem. Chciałem zobaczyć jak wygląda kostium od tyłu. Narób to Ania.

  • mmmmmm pisze:

    Szczerze ? widać że to jak piszesz sesja na spontanie… do tego na niektóry zdjęciach wyglądasz jak wklejona w kiepskim programie graficznym ewentualnie jakbyś była na kiepskim green screenie

  • Szczery pisze:

    Jakbyś była systematyczna w treningach to Photoshop nie byłby potrzebny. Pozdrawiam :)

    • Rosalieeve pisze:

      Gdzie widzisz Photoshop? W photoshopie obrabiam wszystkie zdjęcia, ponieważ to jedyny program graficzny jakiego używam :) poza tym można być systematycznym w treningach ale bardzo lubić słodycze, co napisałam wyżej :)

  • Natalia pisze:

    Ania, bardzo fajna sesja. Góra od bikini, ale zastawia mnie gdzie kupiłaś takie fajne, fikusne stringi? W sieciowkach takich nie widziałam. A wyglądają na Tobie extra:) Pozdrawiam, Natalia:)

  • Gorący pisze:

    Wrzuć zdjęcie tego kostiumu jak wygląda od tyłu, dziękuję.

  • hahaha pisze:

    Figura figurą 😀 Ale „szafiarka” w przezroczystych gaciach od bielizny i staniku ze dwa rozmiary za dużym na piasku 😀 ahhhh stylem się nie sprzedasz to może dupą – logika blogerek :)

    • Rosalieeve pisze:

      Widzisz po zamieszczeniu tych zdjęć wyświetlenia mojego bloga wzrosły czterokrotnie, co przyciągnęło hejty, których dawno tutaj nie było :) Śmieszne, pisząca o logice blogerek osoba, która używa błędnych terminów jak szafiarka na określenie strony, na której są różne kategorie, a nie tylko prezentowane własne zestawy ubrań.

  • Kasia pisze:

    Przepiękna sesja i boska figura 😉
    http://www.kasiakoniakowska.blogspot.com

  • hahaha pisze:

    Widzę, że potwierdzasz – twarzą i stylem furory nie robisz to dupą zaczynasz, mówiąc najprościej, w słabym wydaniu ale zawsze:) „po zamieszczeniu tych zdjęć wyświetlenia mojego bloga wzrosły czterokrotnie” BRAWO! Gratuluję, jeśli naprawdę się cieszysz:)

    Między innymi prezentujesz stylizacje (a przez to i oczekiwania względem postów są większe), stąd określenie „szafiarka”. Ale masz rację, tutaj jest inna kategoria – prezentujesz przezroczyste majtki i za duży stanik, nijak do siebie niepasujące. Na piasku w ramach „spontanicznej sesji”, to przecież nie jest „własny zestaw ubrań”:)

    • Rosalieeve pisze:

      Niestety nie zrozumiałaś.. Serio chce Ci się marnować czas na takie komentarze? Skąd tyle zawiści, pamiętaj kochana nie udowodnisz mi, że masz rację :) lepiej idź pobiegaj, poczytaj i wyładuj swoją złość w pożyteczny sposób, może ochłoniesz, pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>