Warkoczyki bye bye!

Cześć skarby :)
Po 8h strasznej męczarni oznajmiam, że warkoczyków już nie ma :) Szczerze mogę stwierdzić, że przy zdejmowaniu warkoczy jest więcej roboty niż przy ich zakładaniu.. Biorąc pod uwagę fakt, że najpierw trzeba je rozpuścić, później rozdzielić każdy odrost, umyć ze 3 razy, nałożyć masę odżywek i.. gotowe!
Nie mam dla Was zdjęcia w ‚afro’ ponieważ straciłam panowanie nad sobą gdy rozplątywanie okazało się ponad moje siły. Musiałam jechać do koleżanki z szopą 50warkoczyków na głowie i wspólnymi siłami z dwoma dziewczynami jakoś dałyśmy radę…
Po wszystkim mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona, że urosło mi aż tyle włosów! Jeszcze nigdy nie były one tak długie :)

Otwieram także wątek Pytania&Odpowiedzi gdzie możecie mi zadawać Pytania, na które udzielę odpowiedzi :)
Zapraszam do klikania LUBIE TO NA FACEBOOKU :)

32 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>